POLSKI ZWIĄZEK JUDO

rok założenia 1957

Jesteś tutaj

Brązowa medalistka MŚ i ME Agata Ozdoba-Błach po zabiegu przepukliny pachwinowej

Najbardziej doświadczona i utytułowana obecnie polska judoczka Agata Ozdoba-Błach (-63kg) jest po zabiegu przepukliny pachwinowej. – Nie ma mowy o żadnym treningu – przyznała brązowa medalistka Mistrzostw Świata i Europy. Problemy zdrowotne ma również występująca w tej samej kategorii wagowej Karolina Tałach-Gast.

- Zdiagnozowano u mnie przepuklinę pachwinową i musiałam się poddać operacji. Na szczęście udało się dość szybko wszystko załatwić i powoli dochodzę do siebie. Jestem po zabiegu i na razie nie ma mowy o żadnym treningu. Może za kilka dni będę mogła jeździć na rowerze i zacznę truchtać – powiedziała 32-letnia Agata Ozdoba-Błach.

Wrocławianka nie mogła tym samym pojechać na zgrupowanie reprezentacji Polski w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem, które rozpoczęło się 1 czerwca i potrwa prawie 3 tygodnia. Zawodnicy i zawodniczki będą się przygotowywać do drugiej części sezonu, w tym m.in. do Mistrzostw Europy, które zaplanowano w listopadzie w Pradze.

- Z tego co pamiętam, to pierwsze turnieje mają się odbyć we wrześniu, ale to też nie jest pewne. Wiele będzie zależeć od tego, jak się będzie rozwijać sytuacja z pandemią. W Brazylii jest dużo zachorowań, podobnie w Rosji. Mistrzostwa Europy zostały przesunięte na listopad, ale nikt nie zagwarantuje, że się odbędą. Będę się starała jak najszybciej wznowić treningi, ale z drugiej strony wiem, że za duży pośpiech też nie jest wskazany – przyznała judoczka AZS AWF Wrocław.

Agata Ozdoba-Błach, oprócz brązowych medali Indywidualnych Mistrzostw Świata 2017 i Europy 2014, sukcesy odnosi też w rywalizacji drużynowej, ma m.in. srebro MŚ oraz złoto i srebro ME. Wrocławianka jest zawodowym żołnierzem i w barwach wojskowej reprezentacji także już odnosiła sukcesy - sięgnęła po krążki w Igrzyskach CISM i Mistrzostwach Świata. Do szczęścia brakuje jej medalu Igrzysk Olimpijskich.

- Gdyby Igrzyska odbywały się w tym roku, to bym się nawet nie zorientowała, że mam jakąś przepuklinę. Szczęście w nieszczęściu, że udało się szybko zorganizować operację i mam więcej czasu na dojście do siebie. Kiedy wrócę do normalnych treningów, trudno powiedzieć. Dla mnie w tym momencie byłoby najlepiej, aby kwalifikacje na Igrzyska były jak najpóźniej - dodała.

Ze względu na problemy ze zdrowiem, w pierwszym zgrupowaniu w czasie pandemii koronawirusa nie uczestniczą m.in. także zawodniczki z Trójmiasta Karolina Tałach-Gast (-63kg) i Daria Pogorzelec (-70kg).