POLSKI ZWIĄZEK JUDO

rok założenia 1957

Jesteś tutaj

EO w Warszawie: Tomasz Kowalski – tym razem w roli trenera, nie zawodnika

Tomasz Kowalski jest jednym z najlepszych polskich judoków ostatniego 15-lecia. 2-krotnie walczył w finale Mistrzostw Europy Seniorów, wygrał prestiżowe zawody im. Jigoro Kano w Tokio, ale nigdy nie zwyciężył w Turnieju Warszawskim. Kolejna edycja European Open w Arenie Ursynów w najbliższy weekend 29 lutego – 1 marca.

- W poprzednim roku wystąpiłem w Warszawie i stoczyłem 2 walki, chciałem powalczyć w międzynarodowym turnieju, poza tym wcześniej startowałem także na Islandii. Niestety w trakcie zeszłorocznych Mistrzostw Polski w Rybniku trochę uszkodziłem bark. Jest już lepiej, choć na początku miałem problem z demonstrowaniem techniki. Teraz czasem coś powalczę, ale mniej niż jeszcze niedawno. Dlatego nie jestem przygotowany na rywalizację sportową – mówi 32-letni Tomasz Kowalski.

Od początku kariery uznawany był za wielki talent. W 2007 roku został Mistrzem Europy, a wkrótce zwyciężył prestiżowy Jigoro Kano Cup w Tokio. W następnym sezonie zdobył złoto w Młodzieżowych Mistrzostwach Europy i zajął 3 miejsce w Grand Slamie w Tokio. W 2009 i 2012 roku wywalczył srebrne medale Mistrzostw Europy Seniorów. Jego karierę przerwał wypadek drogowy, w którym uczestniczył przed Igrzyskami Olimpijskimi w Londynie. Później wrócił do judo, został nawet Mistrzem Polski w 2017 roku, ale kłopoty zdrowotne uniemożliwiły mu starty w turniejach najwyższej rangi.

- W Turnieju Warszawskim wystąpiłem zaledwie 3-krotnie, w 2005 i 2007 roku oraz w 2019. Ani razu nie znalazłem się na podium. Generalnie moje starty były ograniczone, np. w 2009 roku miałem już kwalifikację na ME, a po tych zawodach zaplanowaną operację barku. Często polski turniej rozgrywany był po zawodach i campach w Paryżu i Düsseldorfie, dlatego podsumowując ostatnie 15-lecie częściej przypadała mi rola komentatora – przyznał.

Tym razem wychowanek AZS Opole przyjedzie na European Open do Warszawy w roli trenera ze swoim zawodnikiem Tomaszem Szczepaniakiem (-90kg). W poprzednim sezonie ten 27-letni judoka zajął 5 miejsce w Grand Prix w Maroku oraz został sklasyfikowany na 7 pozycji w Oceania Open w Australii. W 2020 roku Tomasz Szczepaniak walczył w GP w Izraelu i Grand Slamie we Francji.

- Start w Warszawie jest jedną z kwalifikacji na majowe Mistrzostwa Europy w Pradze, co jest naszym najbliższym celem. Wystąpi on także w Grand Slamie w Jekatrinburgu, na który turniej, wraz z campem, otrzymał powołanie od trenera reprezentacji. Pozostali zawodnicy przygotowują się do przyszłotygodniowych Mistrzostw Polski Juniorów w Kątach Wrocławskich - powiedział Tomasz Kowalski.