POLSKI ZWIĄZEK JUDO

rok założenia 1957

Jesteś tutaj

Patryk Wawrzyczek – czekam na możliwość przyjazdu na treningi do Polski

- Jestem w kontakcie z trenerami reprezentacji Mirosławem Błachnio i Jarosławem Wołowiczem, wspierają mnie, a ja czekam na możliwość przyjazdu na treningi do Polski. Na razie jest to niemożliwe – mówi Patryk Wawrzyczek, który podczas ubiegłorocznych Mistrzostw Świata w Tokio wygrał 3 walki i dotarł do 1/8 finału.

Od dłuższego czasu Patryk Wawrzyczek (-66kg) przebywa w japońskiej stolicy, ale w tym momencie możliwości treningowe są tam mocno ograniczone.

- Treningi judo nie odbywają się, dlatego przestawiłem się na brazylijskie ju jitsu. Ale bez obaw, zostaję w judo. Zawodnicy trenujący razem ze mną są bardzo życzliwi i zostają po zajęciach, abym mógł wykonać swoje zadania judo. Po zmianie klubu, jestem w profesjonalnej grupie z dwoma judokami. Czasami zdarza się, że w ogóle nie schodzimy do parteru tylko walczymy cały czas w stójce – dodał zwycięzca ubiegłorocznych Mistrzostw Polski Seniorów w Rybniku.

Kadra narodowa Biało-Czerwonych, prowadzona przez trenera głównego Mirosława Błachnio, trenowała 3 tygodnie w Centralnym Ośrodku Sportu w Zakopanem, a obecnie reprezentanci trenuję w COS-ie w Giżycku.

- Jestem w kontakcie z trenerami reprezentacji Mirosławem Błachnio i Jarosławem Wołowiczem, wspierają mnie, a ja czekam na możliwość przyjazdu na treningi do Polski. Na razie jest to niemożliwe. Czeka na decyzje rządu japońskiego i mam nadzieję, że za kilka tygodni, najpóźniej w październiku będę mógł dołączyć do kadry Polski – przyznał Patryk Wawrzyczek.

Pierwsze starty międzynarodowe mają się odbyć we wrześniu, zaś Mistrzostw Europy Seniorów w Pradze zostały przełożone na listopad.

- Staram się robić tylko, ile tylko się da w obecnej sytuacji. Bieganie i treningi siłowe to za mało, zresztą było to już męczące psychicznie. Dlatego dołączyłem do zawodników ju jitsu, a teraz mam możliwość trenowania też judo. Chciałem wybrać coś co będzie zbliżone do judo. Dodatkowo na pewno poprawię walkę w ne waza – przyznał.

Patrykowi Wawrzyczkowi bardzo pomaga Tomasz Chmielniak, prezes Podbeskidzkiego Towarzystwa Sportowego Janosik Bielski-Biała, którego jest zawodnikiem i Miasto Bielsko-Biała. - Otrzymuję duże wsparcie i dzięki tej pomocy mogę sobie pozwolić na wszystkie zajęcia w Japonii - wyjaśnił.

Podczas Mistrzostw Świata 2019 w Tokio Patryk Wawrzyczek pokonał 3 rywali – Diogo Cesara (Gwinea Bissau), Shugena Nakano (Filipiny) i Bence Borosa (Węgry), a walce o wejście do ósemki przegrał z Denisem Vieru. Mołdawianin zdobył brązowy medal.

- Czekam na powrót do reprezentacji. Przed wybuchem pandemii trenowałem na campie w Düsseldorfie, a od tego czasu pracuję głównie indywidualnie. Ale jestem dobrej myśli – dodał lider polskiej kadry w wadze -66kg.