POLSKI ZWIĄZEK JUDO

rok założenia 1957

Jesteś tutaj

PE Juniorów w Poznaniu: Michał Wąsikowski - zawody międzynarodowe głównym celem

- Skupiam się głównie na zawodach rangi międzynarodowej. Bardzo się cieszę, że w dwóch startach w Pucharze Europy Juniorów zdobyłem dwa medale – mówi Michał Wąsikowski (-90kg), który przygotowuje się do zawodów tej rangi w Poznaniu (15-16 kwietnia).

18-letni Michał Wąsikowski rok temu zdobył brąz w kategorii -81kg w PEJ w Poznaniu, a niedawno sięgnął po srebro w PEJ w Sarajewie w kategorii -90kg.

- Dotychczasowe starty w Pucharach Europy Juniorów zakończone były medalami. Do Poznania, jak zawsze, pojadę zaprezentować swoje umiejętności i dać z siebie 100 procent. Zobaczymy, dokąd mnie to doprowadzi na zawodach. Judo to wyjątkowo nieprzewidywalny sport, nie wszystko jest pod naszą kontrolą. Teraz koncentruję się na treningach, by być dobrze przygotowanym, a w dniu turnieju pokazać maksimum swoich możliwości – powiedział Michał Wąsikowski.

Kategorię wagową zmienił kilka miesięcy temu. - Po występach w Olimpijskim Festiwalu Młodzieży Europy (EYOF) i Mistrzostwach Europy Juniorów zdecydowaliśmy z trenerami o zmianie z -81kg na -90kg. Biorąc pod uwagę mój wzrost 185 cm, wiedzieliśmy, że prędzej czy później czeka mnie ta zmiana. Uznaliśmy, że lepiej przeprowadzić ją teraz i zdobyć jak najwięcej doświadczenia w wyższym limicie. Sądziłem też, że mój styl walki i stosowane przeze mnie techniki będą stanowić atut w walkach z przeciwnikami z tej kategorii – przyznał judoka Hāto Judo, który jako dziecko trenował w innych stołecznych klubach Mokotovii i Gwardii.

W międzynarodowym debiucie w wadze -90kg pokonał Djordje Pajicia z Bośni i Hercegowiny, Kanadyjczyka Aleca Garanda, Rumuna Alexandru Sibisana i w półfinale Holendra Willema Vrielinga. Dopiero w finale Polak przegrał z Rumunem Raresem Arsenie.

- Srebrny medal w Sarajewie to zdecydowanie mój największy dotychczasowy sukces, ale i najmądrzej poprowadzone walki. Nie zabrakło w nich zaplecza technicznego, taktycznego, motorycznego i dobrego nastawienia mentalnego. Rezultatem były 4 zwycięskie pojedynki. Niestety tym razem w finale musiałem uznać wyższość swojego przeciwnika – przyznał zawodnik, którego trenerami klubowymi są Ewa i Radosław Gaczyńscy.

Na dziś bilans Michała Wąsikowskiego w PEJ to 8 zwycięstw i 2 porażki. - W 2022 roku w Poznaniu zaliczyłem bardzo udany debiut w imprezie juniorskiej tej rangi. Zwyciężyłem tam z kilkoma mocnymi zawodnikami (Ukrainiec Vadym Leontiev, Czech Jakub Pohoraly, Francuz Arnaud Aregba, Czech Michal Pfaf) dzięki dobremu przygotowaniu w obszarze motoryki i taktyki walki. Te elementy, wraz z korzystnym nastawieniem mentalnym, sprawiły, że mogłem punktować na moje koronne techniki – dodał uczeń klasy maturalnej w 62 Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego im. Generała Broni Władysława Andersa.

Michał Wąsikowski mówił także o krajowej rywalizacji. W marcowych MPJ w Radomiu wywalczył brązowy medal. - W Polsce w kategorii -90kg jest sporo klasowych zawodników. Jednak w tym roku rywalizacja krajowa nie jest dla mnie aż tak ważna, skupiam się głównie na zawodach rangi międzynarodowej. W związku z tym swoich polskich przeciwników z kategorii traktuję bardziej jako kolegów z maty-sparingpartnerów. Z nimi mogę doskonalić i rozwijać swoje judo. Nie uważam ich za rywali “na śmierć i życie”. Tak jest właśnie z moim klubowym kolegą Kubą Kielesińskim. Myślę, że nasze sukcesy na MPJ wynikają po części z tego, że trenujemy ze sobą, a nie “przeciwko sobie”.