POLSKI ZWIĄZEK JUDO

rok założenia 1957

Jesteś tutaj

Trener Marek Słyk: jest duża szansa na sukces olimpijski Beaty Pacut

- Beata Pacut po zwycięstwie w Mistrzostwach Europy jest naszą wielką nadzieją na Igrzyska w Tokio. Uważam, że ma dużą szansę na sukces olimpijski – mówi Marek Słyk, który wraz z grupą szkoleniowców Czarnych Bytom od wielu sezonów prowadzi karierę 25-letniej zawodniczki kategorii -78kg.

- Po campie w Niemczech, gdzie Beata toczyła bardzo dobre walki i rzucała rywalki m.in. z tego państwa i Holandii, byłem coraz mocniej przekonany, że stanie na podium Mistrzostw Europy w Lizbonie. Złoty medal jest miłym zaskoczeniem. Widać, że Beata Pacut uwierzyła w swoje umiejętności, uwierzyła, że może wygrywać ze wszystkimi rywalkami. Jej trener klubowy Robert Krawczyk przecież też był Mistrzem Europy, niewiele zabrakło mu do medalu olimpijskiego. W Lizbonie świetnie nastawił ją taktycznie na finał z Guusje Steenhuis – powiedział Marek Słyk, który trenował Beatę Pacut w gimnazjum, a później w V Liceum Ogólnokształcącym Mistrzostwa Sportowego.

Polski judo czekało 14 lat na złoto z Indywidualnych ME (Robert Krawczyk 2007), a ostatnią Mistrzynią Europy wśród kobiet był Adrianna Dadci prawie 20 lat temu. Na medal olimpijski czekamy od ćwierć wieku.

- Beata Pacut niesamowicie nakręciła się pozytywnie po zwycięstwie w Lizbonie. Oczywiście, w Tokio dojdą przeciwniczki z Japonii, Kuby, czy Brazylii, ale Beata jest na takim poziomie sportowym, że może wygrywać i z przeciwniczkami z Europy, z innych kontynentów. Może jeszcze uda się osiągnąć sukces w Mistrzostwach Świata i wtedy znalazłaby się wśród rozstawionych. Tego rozstawienia na Igrzyskach w Londynie zabrakło Jankowi Wojnarowiczowi, który był w bardzo dobrej formie, ale w pierwszej walce trafił na Teddy Rinera. Z drugiej strony inny nasz zawodnik Paweł Zagrodnik pojechał w ostatniej chwili w miejsce Tomka Kowalskiego i bez rozstawienia był już niemal na podium olimpijskim w Londynie. Łut szczęścia zawsze się przydaje – dodał trener Marek Słyk, dziś prowadzący m.in. seniorów i juniorów GKS Czarni Bytom.

W przyszłym tygodniu, po powrocie ze zgrupowania w Holandii, na Beatę Pacut czekają miłe uroczystości…

- Mamy zaplanowane spotkanie z Prezydentem Bytomia Mariuszem Wołoszem, a następnie odbędzie się spotkanie z Zarządem i Prezesem Klubu Czarni. Na Beatę czekają nagrody za Mistrzostwo Europy – przyznał szkoleniowiec. Z kolei Prezes Polskiego Związku Judo Jacek Zawadka poinformował o nagrodzie w wysokości 10 tysięcy zł dla Beaty Pacut i 3 tysięcy zł dla trenera klubowego.

- Jest nam bardzo miło, że judo to tak lubiany sport przez dzieci i młodzież. W klubie i Szkole Mistrzostwa Sportowego w Bytomiu trenuje łącznie ok. 500 osób. Teraz prowadzimy nabór do 1 klasy podstawówki i sami jesteśmy ciekawi, jak wiele z tych maluchów dotrwa na tatami do 8 klasy i potem do kolejnych grup wiekowych. Chcemy dalej zapisywać piękną kartę w historii Czarnych i polskiego judo – mówił Marek Słyk.