POLSKI ZWIĄZEK JUDO

rok założenia 1957

Jesteś tutaj

Grand Slam w Baku: Piotr Kuczera - tego dnia lepszy był Sherali Juraev

- Sherali Juraev był lepszy ode mnie w niedzielę w Baku, ale to też zawodnik jak najbardziej do pokonania - mówi brązowy medalista Mistrzostw Europy Piotr Kuczera, który zadebiutował w Grand Slamie.

21-letni judoka Polonii Rybnik po fantastycznym występie w Indywidualnych ME w Kazaniu, tym razem wystartował w silnej stawce w Azerbejdżanie.

- Dla mnie Grand Slam to nowość, widoczna była bardzo dobra organizacja, fajna oprawa zawodów i mocna obsada w poszczególnych kategoriach wagowych. Mnie są potrzebne takie turnieje, bo dopiero zdobywam seniorskie doświadczenie, mam okazję poznawać nowych rywali, nowe style - powiedział Piotr Kuczera.

W pierwszej walce w Baku Polak trafił na Chilijczyka Thomasa Briceno, brązowego medalistę kwietniowych Mistrzostw Panamerykańskich w Hawanie.

- Mistrzostwa poszczególnych kontynentów nie są sobie równe, na pewno dużo trudniej jest w Europie. W tym pojedynku byłem trochę zaskoczony, bo ciągle ja atakowałem, ja prowadziłem walkę, a rywal wykonał może kilka ataków. Rzucałem go na yuko i ippon, najpierw obitori, a potem seoin-nage - dodał.

W drugiej rundzie rywalem ubiegłorocznego brązowego medalisty MŚJ i MEJ był Uzbek Sherli Juraev.

- Popełniłem jeden błąd, że dałem się rzucić na yuko na niewiele ponad minutę przed końcem. Czasu było już niewiele, a Uzbek na tyle doświadczony, że nie pozwolił mi się już zbliżyć. Tego dnia był lepszy ode mnie, ale on też jest do pokonania - mówi Piotr Kuczera, który w niedawnych ME wygrywał m.in. z Mistrzem Olimpijskim i 3-krotnym Mistrzem Świata Grekiem Iliasem Iliadisem oraz byłym Mistrzem Europy Szwedem Marcusem Nymanem.

W następny weekend rybniczanin wystąpi w Grand Prix w Ałmatach.
- Szans awansu na Igrzyska w Rio nie mam, ale jadę oczywiście wygrywać walki i zdobywać punkty oraz jak wspomniałem wcześniej bardzo potrzebne jest mi doświadczenie.